matka maruda

The best of Matka Maruda

Projekt Matka Maruda dobiegł końca. Trochę z braku czasu, ale bardziej dlatego, że wyczerpała się formuła. Okazuje się, że apogeum narzekań przypada na urlop macierzyński. Później człowiek walczy o życie i nie ma już energii nawet na marudzenie:) Dzięki, że byliście. Mam nadzieję, że dostarczyłam Wam trochę rozrywki i refleksji. Blog jeszcze przez jakiś czas […]

wywierają presję

3 rzeczy, które wywierają presję, choć nawet o tym nie wiesz.

Presing, presing wszędzie Teściowa, mamusia, reklamy w tv, magazyny dla mam, fora internetowe, kluby mamusiek, znajome z ławeczki na placu zabaw, przypadkowo spotkany bezdzietny znajomy wracający z imprezy z przekrwionymi oczami i bananem na twarzy… i wiele, wiele innych. Zresztą, kiedyś nawet się pokusiłam o ich klasyfikację. Jeśli tylko w obrębie Twojej aury znajdzie się […]

stereotypy o noworodkach

Stereotypy noworodkach, z których wyleczył mnie Pierwszy

Taka historia – znacie to? Urodziny, imieniny czy tam inna imprezka rodzinna. W związku z faktem, że obowiązują stroje galowe oraz cała rodzina patrzy, Twój świeżo upieczony berbeć uznał za stosowne zarzygać się jak kot a potem wybuchnąć nieopanowanym płaczem. Ty już wiesz, że zaraz nastąpi zalew dobrych rad i uwag, wiec starasz się w […]

świat

Świat dla moich dzieci

Widzę oczami wyobraźni świat, którego chciałabym dla swoich dzieci. Świat, w którym ludzie rozmawiają. Są uczciwi i przyznają, kiedy coś spieprzyli. Mają odwagę patrzeć innym prosto w oczy, bronić swoich racji. Ale też mają odwagę ustępować i przyznawać rację innym. Świat, w którym ludzie od innych się uczą a nie odgradzają. W którym dobro jest […]

kraina macierzyństwa

Cudowna Kraina Macierzyństwa

Witaj kochana, witaj w Cudownej Krainie Macierzyństwa. Pozwolisz, że Cię oprowadzę? Zapewne przepłynęłaś już Morze Ciążowe i przebrnęłaś przez przymusowy, niezbyt komfortowy postój w Porcie Boleści (chyba, że weszłaś tą małą furtką z boku zwaną Przesmykiem Adopcyjnym – wbrew pozorom wejście nią jest nawet trudniejsze niż przez Port). Nieważne zresztą, jak się tu znalazłaś – […]

Bitwa: wersja świąteczna.

Jak wam minęły święta? U marudów tak leniwie, że nawet nie ma na co narzekać. Mało tego – zamierzam ten stan utrzymać przez następnych kilka dni. Specjalnie dla Was robię krótką przerwę na wpis postanowienia vs. rzeczywistość (wersja świąteczna) a potem zmykam dalej lenić się z książką. Dopóki dzieci nie będą coś chciały, czyli na […]

mikołaj

Ostateczne rozwiązanie kwestii Mikołaja

Świat rodziców dzieli się na dwie części – tych, co swoje dzieci uświadamiają i tych co nie uświadamiają. Na temat Mikołaja, rzecz jasna. O ile dobrze pamiętam, ja przekonałam się, że Mikołaj nie istnieje jak miałam około 6 lat. Rodzice wysłali mnie i mojego przyrodniego brata na „poszukiwanie Mikołaja”. Zimy wtedy były jeszcze białe;) Brnęłam […]

wychować dzieci

Czyli nie masz dzieci, ale myślisz, że o wychowaniu wiesz wszystko?

Kochany niedzieciaty! Droga niedzieciata!   Czyli wydaje ci się, że wiesz jak wychować dzieci? Że możesz oceniać rodziców na ulicy, w autobusie czy po obejrzeniu minutowego filmiku w internecie? Że masz prawo mieć własne zdanie? Oczywiście. Tak samo jak na temat kina uzbeckiego, dobrych praktyk programowania w Java albo kwantowej teorii pola. Możesz mieć zdanie, […]

coraz bliżej święta

Coraz bliżej święta…

Chwała na wysokościach, a w naszych głowach i portfelach niezły bajzel. Wiecie, jak to jest – co roku obiecujemy sobie, że zrobimy zakupy prezentowe w październiku, NAJPÓŹNIEJ w listopadzie. Legenda głosi, że rzeczywiście niektórzy tak robią, ja jednak osobiście na oczy takiego fenomenu nie widziałam;) Prawda jest taka,  że większość z nas budzi się w […]

powrót do pracy

Matka wraca do pracy.

To już czas. Czas na powrót do pracy. Po 14 miesiącach nieobecności, prawie totalnego wyałtowania. Świadomego odcięcia się na tyle, na ile było możliwe. Te miesiące poświęciłam Drugiemu. Ja się jeszcze napracuję a on nigdy już nie będzie taki malutki. Nie przewiduję również więcej urlopów macierzyńskich, więc bez wyrzutów sumienia po prostu zamknęłam się z […]